Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mieszaniec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mieszaniec. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 lutego 2020

Trzy miesiące już za nami

Dokładnie 19 listopada ten mały, czarny stworek obrócił moje życie do góry nogami. Jednocześnie odnoszę wrażenie, że jest z nami tak krótko, a z drugiej strony już nie wyobrażam sobie bez niej życia. Co zatem działo się przez te trzy miesiące?

piątek, 10 stycznia 2020

Podsumowanie 2019 roku

Nie planowałam pisać podsumowania, lecz zainspirowała mnie Martyna z bloga Wypasiony Team. Taki post stał się już tradycją i postanowiłam, że tym razem też musi się tutaj pojawić.

wtorek, 3 grudnia 2019

Witaj w domu, Nutka!

Ten mały stworek, którego widzicie na zdjęciu powyżej, zamieszkał z nami równe 2 tygodnie temu. Zupełnie spontanicznie i niespodziewanie, obrócił nasze życie do góry nogami. Kolejny pies miał się pojawić, owszem - ale nie w tym momencie, może najwcześniej za jakieś pół roku. I przede wszystkim nie miał być to kundelek.

wtorek, 17 września 2019

Wspominamy wakacje - wycieczka do Wągrowca!

Minęło już sporo czasu, rok szkolny (przynajmniej u mnie) zaczął się na dobre, ale tak... głupio, no po prostu głupio nie wspomnieć na blogu o tym, co robiłyśmy we wakacje. Opisywałam tutaj większość dłuższych i krótszych wspólnych wyjazdów, tego również nie mogło zabraknąć. Nareszcie znalazłam chwilkę czasu i natchnienia, więc w przerwie od nauki na jutrzejszy sprawdzian z biolki, postanowiłam skrobnąć tu kilka słów na temat pobytu w Wągrowcu.

czwartek, 18 lipca 2019

Akcesoria spacerowe - aktualizacja

Należę do tego grona psiarzy, którym ślinka cienkie na widok nowego wzoru obroży, a nowinki na tematy psich akcesoriów czytamy z zapartym tchem. Nie twierdzę, że mój pies potrzebuje dziesiątek obroży i setek smyczy (jeszcze niestety do takich liczb nie dobrnęłyśmy), ale po prostu lubię je mieć. Ich kupowanie sprawia mi większą frajdę niż zakup nowych ubrań dla siebie, serio! O ile już mogę na to pozwolić (co ostatnimi czasami zdarza się rzadko, bo mój portfel płacze i świeci pustkami) to na piesku nie oszczędzam. Zdaję sobie jednak sprawę, że w porównaniu z niektórymi osobami nasza kolekcja jest malutka, ale wszystko w swoim czasie. 😋

czwartek, 11 lipca 2019

Jak Feniks z popiołu

Pod koniec zeszłego roku postanowiłam zawiesić bloga. Powodów było wiele - brak chęci do pisania, motywacji, tematów. Nie miałam inspiracji. W moim życiu na raz skumulowało się dość sporo przykrych spraw i nie będę kłamać, po prostu nie byłam też w nastroju, aby pisać. Minęło jednak kilka miesięcy i wiecie co? Zrozumiałam, że blog to pewnego rodzaju pamiętnik, a mi bardzo brakuje miejsca w którym mogę otwarcie pisać, co czuję, dzielić się z innymi moimi przemyśleniami, a nawet wrażeniami dnia codziennego. Stęskniłam się i oto jestem!

wtorek, 2 stycznia 2018

Projekt 62 - reaktywacja!


Muszę się przyznać, że w ostatnim czasie bardzo mało robiłam z moim pieskiem - głównie sprowadzało się to do krótkich spacerków, karmienia, miziania i zabawy. Postanowiłam przestać zrzucać winę na szkołę i brzydką pogodę, ale w końcu wziąć się w garść! Poszukując motywacji, Martyna z bloga Wypasiony Team zaproponowała mi wzięcie udziału w projekcie 62. Bardzo mi się spodobał, gdy uczestniczyłyśmy w nim dwa i pół roku temu - klik. W tym poście znajduje się również link, gdzie możecie dowiedzieć się czym jest rzekomy projekt.

piątek, 8 grudnia 2017

Kolejny rok (prawie) za nami

Co prawda 2017 rok nadal trwa, aczkolwiek postanowiłam skorzystać z chwili natchnienia i uczynić tradycyjny, podsumowujący post. Blog istnieje już ponad trzy lata, co zmieniło się od tego czasu? Nie wiem nawet od czego zacząć...

niedziela, 5 listopada 2017

Zniknęłam z psiego światka?

Jutro zaległa kartkówka z anatomii, toteż dostałam wenę na napisanie posta. Jak zwykle w najmniej odpowiednim momencie, ale skoro już jest, to dlaczego jej nie wykorzystać?
fot. Agata Apolinarska