Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 lutego 2020

Trzy miesiące już za nami

Dokładnie 19 listopada ten mały, czarny stworek obrócił moje życie do góry nogami. Jednocześnie odnoszę wrażenie, że jest z nami tak krótko, a z drugiej strony już nie wyobrażam sobie bez niej życia. Co zatem działo się przez te trzy miesiące?

piątek, 10 stycznia 2020

Podsumowanie 2019 roku

Nie planowałam pisać podsumowania, lecz zainspirowała mnie Martyna z bloga Wypasiony Team. Taki post stał się już tradycją i postanowiłam, że tym razem też musi się tutaj pojawić.

czwartek, 11 lipca 2019

Jak Feniks z popiołu

Pod koniec zeszłego roku postanowiłam zawiesić bloga. Powodów było wiele - brak chęci do pisania, motywacji, tematów. Nie miałam inspiracji. W moim życiu na raz skumulowało się dość sporo przykrych spraw i nie będę kłamać, po prostu nie byłam też w nastroju, aby pisać. Minęło jednak kilka miesięcy i wiecie co? Zrozumiałam, że blog to pewnego rodzaju pamiętnik, a mi bardzo brakuje miejsca w którym mogę otwarcie pisać, co czuję, dzielić się z innymi moimi przemyśleniami, a nawet wrażeniami dnia codziennego. Stęskniłam się i oto jestem!

czwartek, 23 sierpnia 2018

Test produktów firmy Francodex cz. II

Przybywam do Was dzisiaj z kolejną recenzją produktów firmy Francodex - tym razem pod lupę trafiły chusteczki do pielęgnacji gryzoni i zajęczaków, suchy szampon dla kotów oraz przysmaki dentystyczne dla psów. Jesteście ciekawi naszych opinii?

środa, 2 maja 2018

Test produktów firmy Francodex

Jakiś czas temu otrzymałam do testów produkty firmy Francodex. Wyjątkowo nie są to wyłącznie rzeczy przeznaczone dla psów, ale również gryzoni i kotów, także mój cały zwierzyniec miał okazję je przetestować. Tym razem obiektami naszych testów stały się witaminy na trawienie dla gryzoni i królików Intestinet, preparat do ochrony opuszek, płyn do przemywania oczu oraz pastylki do usuwania kamienia nazębnego. Myślałam nad zrecenzowaniem każdego produktu w osobnym poście, jednak w efekcie stwierdziłam, że za długo by to trwało. Zatem, nie przeciągając już - jesteście ciekawi naszej opinii na temat produktów Francodex? :)

środa, 27 września 2017

Koci rezydent

Taki oto kocurek trafił do nas prawie dwa miesiące temu. Dotychczas żył w cieniu i raczej niewiele osób wiedziało, że istnieje, ale skoro jest u nas już tak długo - dlaczego by o nim nie napisać? :)