poniedziałek, 19 lutego 2018

Planet dog - standardowa vs papisiowa planetka

O recenzji naszych planetek pisałam już rok temu, więc w końcu postanowiłam się za nią wziąć. Wiem, że takich porównań jest już kilka w internecie, jednak im więcej poznamy opinii, tym bardziej przemyślany będzie nasz zakup. Piłeczki posiadamy od kilku lat, standardowa pojawiła się u nas rok wcześniej, ale na długi czas zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Znalazła się jednak po prawie dwunastu miesiącach - dzień po tym, gdy zamówiłam wersję szczeniaczkową. Przypadek? Nie sądzę!