Często przeglądając psie blogi i czytając o zaletach różnych psów, popadam w niemałe kompleksy. Nieraz spotkałam się z sytuacją, gdy psy na blogach są opisywane (dosłownie) "cukierkowo". Mają same superlatywy i zero wad, są idealne pod każdym względem, ale... czy takie psy "jak z bajki" naprawdę istnieją?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tosia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tosia. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 28 września 2015
niedziela, 13 września 2015
Mój ideał psa
Miała być recenzja żelka - wyszło jak wyszło, nie zdążyłam zrobić zdjęć, ale postaram się to nadrobić w najbliższym czasie.
Dziś rozważania na temat (mojego) psiego ideału, a także nieco więcej o moich pozostałych psach, bo jak dotychczas, na blogu za wiele o nich nie wspominałam.
Dziś rozważania na temat (mojego) psiego ideału, a także nieco więcej o moich pozostałych psach, bo jak dotychczas, na blogu za wiele o nich nie wspominałam.
czwartek, 27 sierpnia 2015
Podsumowanie wakacji 58/62
Wakacje co prawda jeszcze nie minęły, ale ja robię podsumowanie już dziś, bo muszę jeszcze przygotować się do szkoły i później mogę nie znaleźć czasu ;) Mam nadzieję, że mi to wybaczycie :D Ciężko mi będzie przyzwyczaić się do szkoły, Tosi pewnie też, bo we wakacje nie opuściłam jej na ani jeden dzień. A jak spędziłyśmy wakacje? Bardzo aktywnie i bardzo pożytecznie!
niedziela, 19 lipca 2015
Wodowanie 19/62
W piątek znów spotkałyśmy się z Klaudią i Abi, tym razem u nas w domu. Miałam ogromne obawy co do zachowania Tosi, bo ostatnim razem, kilka miesięcy temu, nie pozwoliła nawet przekroczyć Abi progu domu, a każde podejście do rzeczy należącej do Tosi kończyło się sprzeczką. Jak zwykle jednak zamartwiałam się zupełnie niepotrzebnie... ;)
wtorek, 14 lipca 2015
Deszczowo 14/62
W ciągu ostatnich dni na dworze panuje pogoda pod psem, dosłownie i w przenośni. Wczoraj razem z Tosią pojechałyśmy do Ponieca na spacer z Klaudią i Abi oraz Marcelą, Nikonem i Daszą. O tym nad czym udało nam się popracować i czy w ogóle poczyniłyśmy jakieś postępy związane z projektem w dalszej części posta ;)
czwartek, 25 czerwca 2015
sobota, 20 czerwca 2015
Wzloty i upadki
Każdy je ma, my również. Nie ukrywam, że zaniedbałam Tośkę, jeśli chodzi o treningi. Ćwiczyłyśmy sporadycznie, bo ani ja, ani ona, nie miałyśmy na to ochoty. Niedawno postanowiłam znowu zacząć ćwiczyć i powtarzać sztuczki, a co się okazało? Pies kompletnie stracił motywację do nauki, ani smaczki, ani zabawki nie były w stanie go do niczego przekonać, a nawet gdy już coś wykonał, robił to z zerowym entuzjazmem. Wiedziałam, że musimy coś z tym zrobić, bo tak być nie może.
sobota, 13 czerwca 2015
Psie spotkanie i grillowanie
Ostatnio spędzamy czas baaaardzo aktywnie. Z racji tego, że wielkimi krokami zbliżają się wakacje, codziennie chodzimy na przynajmniej godzinny spacer i zwiedzamy zakamarki naszego miasta, o których wcześniej nie miałyśmy pojęcia ;)
Tydzień temu byłyśmy z Klaudią i Abi na wspólnym grillowaniu. Nie miałam pojęcia jak Toś się zachowa, tym bardziej, że u dziadka Klaudii nie było ogrodzenia, więc nie myślałam nawet, że spuszczę Tosię ze smyczy... Jednak odważyłam się to zrobić po przyjeździe na miejsce i nie pożałowałam swojej decyzji. Nie byłam jednak do końca zadowolona z zachowania Tosi, ale od początku...
Tydzień temu byłyśmy z Klaudią i Abi na wspólnym grillowaniu. Nie miałam pojęcia jak Toś się zachowa, tym bardziej, że u dziadka Klaudii nie było ogrodzenia, więc nie myślałam nawet, że spuszczę Tosię ze smyczy... Jednak odważyłam się to zrobić po przyjeździe na miejsce i nie pożałowałam swojej decyzji. Nie byłam jednak do końca zadowolona z zachowania Tosi, ale od początku...
czwartek, 4 czerwca 2015
Spacer w Lesznie - 31.05
W niedzielę wybrałyśmy się do Leszna, na wystawę psów rasowych Prestige, gdzie bywamy co roku. Wystawa była idealnym pretekstem do... wspólnego spaceru! W końcu udało się wszystko zorganizować, szkoda, że Ania z Nico nie dali rady, ale może następnym razem.
Nie wiem od czego zacząć opisywanie, tyle się działo ;)
Nie wiem od czego zacząć opisywanie, tyle się działo ;)
![]() |
| photo by Paula |
środa, 13 maja 2015
Odwieczna walka z żywiołem
W zeszłą niedzielę Tosia po raz drugi miała okazję uczestniczyć w biegu wiosny, który odbywa się co roku w Karcu. Ostatnim razem, na biegu jesieni, głośno dawała znać ludziom o swoim istnieniu - czy tym razem sytuacja się powtórzyła? Jeśli jesteście tego ciekawi, zapraszam do czytania!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
